Wczasy w Makarskiej ( Chorwacja )

makarska ikona wpisu

Jest 3 sierpień 2012 godzina 20:00. Ruszamy po raz kolejny do Chorwacji. Tym razem na 2 tygodnie do Makarskiej. Trasa do Chorwacji identyczna jak rok wcześniej jednak tym razem zamiast obwodnicą Budapesztu chcemy przejechać przez centrum miasta. Miało być szybciej jednak znów się pogubiliśmy ( rok temu na obwodnicy ) i straciliśmy prawie 2 godziny na to aby dostać się na autostradę M7 prowadzącą do granicy z Chorwacją.

Oznakowanie na Węgrzech jest tak dziwne i mylące, że chyba nie sposób tam się nie zgubić. W dodatku w tym kraju chyba nikt po angielsku nie mówi 🙂  Nawet w stopniu podstawowym więc ciężko o pomoc w przypadku zgubienia.

Ok, zostawmy już ten nieszczęsny Budapeszt i jedziemy dalej już prostą drogą do granicy z Chorwacją w Letenye. Po jej przejechaniu w okolicach Zagrzebia czeka na nas niemiła niespodzianka. Wielki korek który opóźnił naszą podróż o co najmniej 2 godziny.

Po ciężkich 19 godzinach wreszcie dojeżdżamy do celu.

 

Makarska – promenada – deptak

Makarska jest malowniczym miasteczkiem turystycznym. Piękne krajobrazy to cecha charakterystyczna Makarskiej jak i całej Riwiery Makarskiej. Wystarczy tylko spojrzeć na zdjęcia 🙂

W Makarskiej znajduje się wiele różnych plaż jednak w większości są one niesamowicie zatłoczone ( zwłaszcza główna, największa ) i znalezienie kawałka wolnego miejsca jest bardzo trudne.

Makarska – główna plaża

 

My najczęściej wybieraliśmy 2 znajdujące się trochę na uboczu jednak  zawsze na nich były wolne miejsca i do tego według mnie zdecydowanie bardziej klimatyczne od tych głównych.

Plaża w Makarskiej

 

Plaże w większości są żwirkowe a tylko nieliczne zwłaszcza te mniejsze są kamieniste.

 

Dla osób lubiących spędzać aktywnie wypoczynek polecam wyjazd na szczyt Sv. Jure ( 1762 m )  oraz Vosac ( 1422 m ) masywu górskiego Biokovo.

Jak tam się dostać ? Można samochodem jednak należy wziąć pod uwagę, że droga przez większość trasy jest stroma, kręta i na tyle wąska, że 2 samochody nie przejadą obok siebie.

Oczywiście są szersze miejsca gdzie można się minąć jednak często są one oddalone od siebie o kilkaset metrów więc może dojść do sytuacji, że ktoś będzie musiał się cofać naprawdę spory kawałek drogi tak jak już wspomniałem po wąskiej, stromej i krętej drodze.

My zdecydowaliśmy się wynająć skutery na cały dzień za 200 kun czyli coś ponad 100 zł i na nich dostać się na wspomniane szczyty.

Owe szczyty znajdują się w parku narodowym i wjeżdżając do niego należy kupić bilet wstępu za 40 kun.

Sv. Jure – wjazd do Parku Narodowego Biokovo

Nasze rumaki :)

 

Nie pamiętam ile dokładnie zajęło nam dotarcie na szczyt Sv. Jure ale mniej więcej było to ok. 60 minut.  Na szczycie znajduje się mały parking na maksymalnie kilkanaście samochodów oraz stacja nadawcza. Widoki zapierają dech w piersiach i naprawdę warto było tam się wybrać.

Sv. Jure – szczyt, parking

 

 

W drodze powrotnej kilka kilometrów niżej znajduje się krótki zjazd z drogi prowadzący do szczytu Vosac. Właściwie to prowadzi on do małego parkingu z którego należy pieszo przejść jeszcze ok. 20 minut na szczyt z którego również są przepiękne widoki i w przeciwieństwie do Sv. Jure widać z niego całą Makarską.

Makarska – Vosac, znak

 

Widok na Makarską

Można skorzystać  również z innych atrakcji np.

– skuter wodny ( 200 kun za 15 minut )

– wynajem łódki ( 4,5 KM bez patentu ) – my w 4 dorosłe osoby i 2 dzieci wynajęliśmy na cały dzień za 500 kun + 75 kun za paliwo

– parasailing czyli spadochron holowanym za motorówką ( my w 2 osoby wynegocjowaliśmy 400 kun za 400m )

oraz wiele innych np. narty wodne, banany, koła itp.

 

 

 

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

stat4u